« Kredyt konsolidacyjny… | Strona domowa | Czy pożyczka gotówkow… »

Stopy procentowe, a szansa wystąpienia kryzysu finansowego

środa, 05 wrzesień 2018 at 10:49 am. Użyte znaczniki: , , , , ,

Czy źle stworzone zasady udzielania kredytów prowadzą do kryzysów finansowych, często w skali międzynarodowej. Niestety tak, a pokazuje to przykład gospodarki Stanów Zjednoczonych, szczególnie z lat poprzedzających jeden z najpoważniejszych krachów giełdowych w historii. W artykule zobaczysz, jak ewoluuje rynek kredytowy pod kątem oceny wiarygodności kredytobiorcy i dlaczego bardzo trzeba zadbać o ten punkt, aby uniknąć negatywnych relacji w skali makroekonomicznych.

Cykl powstawania poważnych kryzysów finansowych i uzależnienie od kredytu

W Stanach Zjednoczonych w okresie boomu na rynku nieruchomości banki inwestycyjne, detaliczne obsługiwały kredytobiorców zupełnie bez zwracania uwagi na ich realny potencjał spłaty zadłużenia. Pożyczki hipoteczne na dowód, do tego z odroczonym terminem spłaty, nawet do kilu lat stanowiły łakomy kąsek, nawet dla najbiedniejszych, czy dla kredytobiorców o niestabilnej historii spłaty dotychczasowych zobowiązań. Nadmierna akcja kredytowa, do tego mocno ryzykowna stanowiła w bankach najsłabszy punkt. To jednak rozwiązano przez przeniesienie ryzyka podobnych aktywów na rynek kapitałowy, międzynarodowy. Kredyty hipoteczne, mocno ryzykowne zamieniono na instrumenty rynku kapitałowego i rozpoczęto poważną spekulację, która skończyła się ostatecznie krachem. Czy można było przewidzieć coś podobnego? Z reguły tak, ale przy dominującym trendzie wzrostowym mało kto zwraca uwagę na potencjalne ryzyko. W Polsce kontrola kredytobiorcy przed udzieleniem nawet krótkoterminowego zobowiązania jest coraz ważniejsza. Symbolizuje to ustawa antylichwiarska, dopracowana ustawa o kredycie konsumenckim, konkretne rozporządzenia Komisji Nadzoru Finansowego w zakresie kontrolowania kredytobiorców. Wystarczy spojrzeć na przeciętny wniosek kredytowy, aby zrozumieć, że banki detaliczne udzielają pożyczek gotówkowych, hipotecznych, inwestycyjnych dopiero po przeanalizowaniu sytuacji finansowej i po przeprowadzeniu ocen jakościowych dotyczących stanu cywilnego, wieku, wiarygodności pracodawcy, liczby domowników, innych podobnych właściwości. Poza tym warto spojrzeć na zainteresowanie kredytami gotówkowymi wobec panowania niskich stóp procentowych w krajowej gospodarce. Przy bardzo niskich stopach procentowych, które obowiązują już od ponad dekady łatwo o tanie zadłużenie, które nie obciąża mocno gospodarstwa domowego. Niskie stopy procentowe pobudzają inwestycje, konsumpcję, wiele sektorów nowoczesnej gospodarki. Niestety taki format współpracy kończy się najczęściej przy wysokiej inflacji. Wtedy bank centralny, praktycznie każdy na świecie jest zmuszony do podniesienia stóp procentowych, a to już znacząco podnosi koszty zobowiązania.

Zadłużenie wypada zatem powiązać mocno z kształtowaniem się cyklu koniunkturalnego. Dzięki temu kredytobiorca uniknie wielu negatywnych konsekwencji, a do tego tanio zaspokoi potrzeby konsumenckie. Analiza kredytobiorcy jest obowiązkowa. Im bardziej skrupulatna, tym lepiej, ponieważ to ogranicza wystąpienie baniek spekulacyjnych w wielu nowoczesnych obszarach funkcjonowania gospodarki. Przykład Stanów Zjednoczonych i ostatniego kryzysu finansowego pokazuje, że optymalizacja oceny kredytobiorcy to rzecz decydująca dla bezpieczeństwa funduszy, nawet osób, które nie korzystają z kredytów (paradoksalnie). Czy monitorujesz rynek kredytowy pod kątem stóp procentowych i czy obawiasz się kolejnego kryzysu finansowego wynikającego ze zmiany stóp procentowych na wyższe?